Eurowybory

Wielkimi krokami zbliżają się wybory do Parlamentu Europejskiego. 7 czerwca Polacy wybiorą 50 europosłów. Konkurencja jest zażarta, chętnych na stołki jest 1310 osób, z czego przynajmniej 1000 to matołki i pieczeniarze.

Gdybym miał możliwość głosowania w Polsce, mój głos otrzymałby Adam Duda (Wielkopolska). Jest kilka powodów, dla których glosowałbym właśnie na niego:

– Ma wykształcenie ekonomiczne i obszerną wiedzę z ekonomii. W ten sposób nie wysuwa absurdalnych postulatów i nie daje sobie zamydlić oczy bankierską propagandą
– Jego poglądy zbliżone są do Szkoły Austriackiej, czyli popiera uczciwy i zdrowy system finansowy
– Zna niemiecki i angielski, co od razu wysuwa go przed 90 % pozostałych kandydatów
– Ma doświadczenie polityczne wyniesione z bycia radnym sejmiku wojewódzkiego
– Jest z przekonania liberałem – w pozytywnym znaczeniu tego słowa – popiera wolności obywatelskie
– Jako jedyny z 1310 kandydatów wie co to jest Peak Oil, czyli zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa jakim jest zbliżający się kryzys naftowy.  

Pamiętajcie, że często wybory wygrywane są niewielką różnicą głosów. Na wybory trzeba chodzić, to jedna z niewielu okazji gdy władza pyta nas o zdanie. Idźcie i oddajcie swój głos, niech większość normalnych ludzi zepchnie moherowych kandydatów do skansenu historii.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *