Obligacje USA

Wielokrotnie wypowiadałem się o rychłym pęknięciu bańki spekulacyjnej na obligacjach USA. Do tej pory obligacje USA były uznawane a priori za bezpieczną przystań, doszło do absurdalnej sytuacji gdy oprocentowanie obligacji było UJEMNE, co znaczy że inwestor po 90 dniach otrzymuje MNIEJ pieniędzy niż wpłacił. Wyobraźmy sobie lokaty bankowe, które maja oprocentowanie ujemne, otrzymuje się nominalnie mniej niż się wpłaciło… USA są bankrutem a obligacje tego kraju są obligacjami śmieciowymi, kupowanymi tylko dlatego że ‘wszyscy tak robią’.

Obligacje USA sprzedawane są w dużej mierze inwestorom z Azji, lokującym tam swoją nadwyżkę handlową. Popyt ze strony Azji wydaje się wysychać. Eksport tych krajów gwałtownie spada, przez co problem posiadania nadwyżek przestał istnieć. Poza tym kraje te mają własne projekty pakietów stabilizacyjnych, które będą wymagać pieniędzy w ogromnych ilościach. Popyt ze strony państw produkujących ropę naftową też wysechł wraz ze spadkiem cen ropy.

Ze strony USA mamy sytuacje wzmożonej potrzeby nowego kapitału. Pakiety ratunkowe to jak wiadomo kwoty astronomiczne, do tego dochodzi standardowy deficyt budżetowy oraz spadek przychodów budżetowych towarzyszący kurczącej się gospodarce.

Wkrótce USA staną w obliczu niemożności sfinansowania swojego deficytu. Jedyną opcją stanie się dodruk pieniądza, zarówno na bieżące potrzeby jak i na obsługę (spłatę) obligacji. 

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *