Krytyczne spojrzenie na emerytury

Korwin Mikke jest moim idolem, uwielbiam go za jego liberalizm. Jego podejscie do kwestii emerytur jest sluszne i zdrowe – niech kazdy sie zatroszczy o dostatnia starosc we wlasnym zakresie. Piekne, lecz niestety nierealne – z pewnoscia wiekszosc spoleczenstwa nie bedzie martwic sie o emerytury, jakos to bedzie. W efekcie zastosowania recepty JKM milibysmy miliony zebrzacych emerytow i miliony emerytow bijacych sie laskami o dostep do swiezych smieci. Jako ze w naszej kulturze nie pozwala sie umierac ludziom z glodu na ulicy, ciezar finansowy opieki nad tymi ludzmi i tak spadlby na spoleczenstwo w formie podatkow.

Panstwo musi wiec zmuszac ludzi do odkladania na emeryture. Problem w tym, ze w wiekszosci rozwiazan panstwo zwyczajnie okrada swoich obywateli. Tak to sie dzieje w USA, gdzie rzad rabuje nadwyzke finansowa z ZUSu (Social Security Administration) i finansuje tym deficyt budzetowy. O to z czego wyplacane beda emerytury, gdy nadwyzka sie skonczy (2017 r) martwic sie bedzie Kongres i prezydent w roku 2017. Panstwo jest tak samo nieodpowiedzialne jak najglupsi obywatele.

Polski ZUS to tez przyklad okradania obywateli. Nie ma sensu rozpisywac sie, jak obywatele finansuja cwaniaczkow ubezpieczonych w KRUS, ani jak reforma emerytalna stala sie metoda drenazu kieszeni obywateli, ktorzy placa obecnym emerytom a to co im zostanie ma wystarczyc jeszcze na ich emerytury. Kazdy wie jak jest.

Wszelkie proby zreformowania systemu sa i beda skazane na porazke, nie ma nawet sensu silic sie na przepis co zrobic, zebysmy wszyscy mieli jak w raju – i tak to nie przejdzie. Sprawa rozbija sie o czerwone krawaty, system emerytalny to za duze pieniadze zeby mozna je bylo odpuscic. Jest to silne lobby, ktore moze zmiazdzyc lub skorumpowac kazdego polityka.

W sumie wcale sie nie dziwie politykom. Gdybym byl poslem tez bym pewnie sprzedawal ustawy, tak jak to wyszlo na jaw z ustawa medialna. Co wybrac – napisanie dobrej ustawy czy walizke pieniedzy, to pytanie zostawiam czytelnikom.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *