NIMBY, czyli nie dla obwodnicy

Polaska potrzebuje obwodnic i autostrad jak dzdzownica deszczu. Niestety, zawsze znajda sie jakies dranie, ktorzy blokuja budowy. Powodem jest to, ze autostrada przechodzi przez czyjas dzialke lub w jej okolicy. Wiadomo, ze drogi nie wisza w powietrzu i musza ktoredys biec, przez czyjes dzialki albo w okolicach czyis posiadlosci. Na tym polega sprawne panstwo, ze mniejszosc czasami musi poswiecic sie dla wiekszosci, a wiekszosc zrzuca sie na odszkodowanie dla tych pokrzywdzonych. To sie nazywa ‘stan wyzszej koniecznosci’.

Tymczasem przy okazji kazdej budowy drogi, sady sa zalewane pozwami z protestami. Normalnie takie pozwy byc odrzucane w ciagu 10 minut, a wlasciciele nieruchomosci powinni otrzymac odszkodowanie. Ale nie w Polsce. Tu w sadach pracuja idiotki jak na przyklad Krystyna Napiorkowska, ktora zablokowala budowe obwodnicy Warszawy, bo ‘podpis minister byl nieczytelny’. Jak ona w ogole skonczyla aplikacje sedziowska ? Chyba tylko dlatego ze mama byla sedzina, albo tata sprzedal dwie krowy zeby lapowke zaplacic.

Inna klasa sa ‘ekolodzy’. Jest jasne, ze drogi lacza miasta, czyli biegna polami i lasami. Przy budowie drog mnostwo roznych zwierzat bedzie musialo opuscic miejsca gdzie zyja. To normalne, taka juz jest kolej rzeczy ze ludzie buduja sie w roznych miejscach, przeganiajac zwierzatka i deptajac kwiatki. Ilosc powierzchni zajetych pod asfalt to jest znikomym ulamkiem ogolnej powierzchni lasow i lak. Ekolodzy, ktorzy chca sie pokazac w TV i pukac sobie panienki pod namiotem, powinni dostac kopa w dupe i dwa tygodnie paki. Wszystko i na temat.

Pytanie – czy wiekszym dobrem jest zycie ludzi zatruwanych i rozjezdzanych przez samochody w miastach bez obwodnic, czy dobro zwierzat przeploszonych przy budowie autostrad. To sie da obliczyc, wiadomo ile ludzi ginie na przejsciach dla pieszych i w wypadkach na waskich drogach, i o ile mniej bedzie ginac na autostradach. Wiadomo tez ile zwierzat bedzie przemieszczonych. Dlaczego nie dopuszcza sie do glosu wiekszosci, tylko w imie zle pojetej ‘wolnosci’ pozwala sie blokowac strategiczne inwestycje ?

Kolejna sprawa jest postawa Polakow do otaczajacej rzeczywistosci. Kompletnie myslenie zyczeniowe, w oderwaniu od rzeczywistosci. Wiadomo jak dziala Polska jako panstwo – zle, nieskutecznie i opieszale. Wiadomo bylo juz po 5 sekundach od otrzymania prawa do organizacji Euro 2012, ze nic z tego nie bedzie. Kazdy, kto ma mozg co najmniej wielkosci mozgu szczura moze latwo sie domyslec, ze skoro przez tyle lat urzedasy nie sa w stanie zrobic z Katolandu normalnego panstwa i wybudowac infrastruktury, to zadne Euro tego nie zmieni.

Po ‘wygraniu’ prawa do Euro 2012 moim pierwszym wpisem bylo to, ze bedzie to kompletna kompromitacja na skale swiatowa. Nic nie bedzie gotowe – drogi, stadiony czy hotele. Niech przyjedzie milion gosci z zagranicy i niech sie przekona czym naprawde jest Polska, jaki to jest afrykanski syf.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *