Wrozenie z fusow

Amerykanska Agencja Energii jest przykladem gigantycznego marnowania srodkow publicznych. Nawet w krotkim horyzoncie czasu widac, ze prognozy Agencji sa calkowicie chybione. Po co wydawac pieniadze na bezwartosciowe analizy ?

Agencja w kolejnych miesiacach prognozuje spadek cen, tymczasem rynek zupelnie nie chce sie do tych prognoz zastosowac. Zaloze sie, ze aktualna majowa prognoza okaze sie nietrafiona. Byc moze, za kilka czy kilkanascie lat, o ile jeszcze bedzie prad, ludzie beda sie smiac z tych wykresow.

Kolejny wykres, tym razem naprawde zenujacy :

Tak sobie wyobraza mozliwe sceniariusze EIA, natomiast na fioletowo zaznaczylem moja prognoze. Podstawowe zarzuty prognoz rzadowych to ze przecza faktom i cechuja sie naiwnoscia. Wiadomo dobrze, ze na swiecie nie ma takiej ilosci ropy, by umozliwic pozyskiwanie 50 miliardow barylek rocznie. A prognozowane zalamanie wydobycia przypomina stwierdzenie ‘ropy starczy na 30 lat, wiec ropa skonczy sie 15 maja 2038 roku’. Bzdury, obliczone na zamydlenie oczu konsumentom.

Obawiam sie, ze niestety moj scenariusz okaze sie najbardziej prawdopodobny. Jest to o tyle smutne, ze dostepnosc ropy warunkuje ilosc zywych ludzi na Ziemii. Bez ropy nie ma jedzenia, a bez jedzenia ludzie umieraja. Jeszcze jeden ciekawy wykres :

Na wykresie zostala naniesiona ilosc wydobywanej ropy vs ilosc ludzi zamieszkujacych nasza mila planete. Prognozy wydobycia ropy roznia sie znacznie od poprzednich, natomiast prognozy zaludniania roznia sie od jakze optymistycznych prognoz Watykanu.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *