Szalenstwa ciag dalszy, czyli o zwijaniu zagli

Fed po raz kolejny obnizyl dzis stopy procentowe. Jest to kolejna bledna decyzja w tym zakresie. Tym razem nie pomogla ona w zaden sposob gieldzie i indeksy spadly. Inwestorzy zaczynaja sobie zdawac sprawe, ze skoro decyzja FED jest taka stanowcza, sprawa musi byc powazna. I rzeczywiscie jest, ale zarzucanie swiata swiezo wydrukowanymi pieniedzmi wcale rozwiazaniem nie jest. No chyba, ze za rozwiazanie przyjmiemy zburzenie gospodarki USA przez dewaluacje dolara, a nastepnie jej odbudowanie.

Jest jasne, ze gospodarke amerykanska czeka implozja. Jestem przekonany, ze wkrotce kraj ten nie bedzie nadawal sie do zamieszkania. Polacy juz zaczynaja sie zwijac, lepiej oplaca sie pracowac w Europie. Slaby dolar zmniejsza konkurencyjnosc pracy w USA, problemem jest dostep do lekarza w USA oraz otrzymanie prawa pobytu. Lot samolotem nie jest ani mily ani tani ani krotki.

Dobrze, ze w odroznieniu od Amerykanow mamy szersze widzenie swiata i miejsce gdzie potencjalnie mozna wrocic. Wlasnie, gdzie wracac ? Po pobycie w USA Polska nie jest specjalnie atrakcyjnym pomyslem na zamieszkanie. Ameryka deprawuje 😉 Europa Zachodnia ma podobne problemy ekonomiczne, ktore Ameryka, choc na mniejsza skale. Ponadto caly swiat bedzie dotkniety zalamaniem dolara. Dolar jest krwia swiatowej gospodarki, to tak jakby nagle wymienic cala krew w organizmie na wode. To bedzie cholernie nieprzyjemne uczucie.

Problem, ktory najbardziej mnie nurtuje to dokad sie przeniesc. Tym bardziej jest to powazny temat, ze nie jestem sam i musze brac pewna odpowiedzialnosc na siebie.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *