Dzis dla odmiany bedzie o czyms z zupelnie innej beczki …

Mialem dzis przyplyw geniuszu 😉

Fizycy zastanawiaja sie, jaki czynnik jest odpowiedzialny za gwaltowniejsze rozszerzanie sie wszechswiata, niz przewiduje to teoria. Poszukuja jakiejs ‘negatywnej energii’, ktora dziala odwrotnie do grawitacji powodowanej przez materie. Jak wiadomo jednak powszechnie, energia moze byc tylko dodatnia, nie ma ‘ujemnej energii’.

Energia to zdolnosc do wykonania pracy, a wykonanie pracy to zwiekszenie stanu uporzadkowania. Materia jest zamienna na energie, na tej zasadzie pracuja elektrownie atomowe. Materia i energia to dwie strony tego samego ‘medalu’.

Entropia okresla stan nieuporzadkowania. Wszechswiat ma tendencje do wzrostu entropii. Zatem entropia jest przeciwienstwem energii – zuzywamy energie zeby zmniejszyc entropie czyli uporzadkowac uklad. Przyklady z dnia codziennego – rozpraszamy zloza wegla spalajac go – wzrasta nieuporzadkowanie, wegiel ze spalinami rozprasza sie w atmisferze, ale za to mamy energie.

Moze to wlasnie entropia jest przeciwienstwem energii ? Zachecam profesjonalnych fizykow do przemyslenia tematu.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *