Zimny pot na plecach

W ciagu 18 miesiecy chinskie indeksy gieldowe wzrosly 3 krotnie. Jak pamietamy mechanizmy wielkiego krachu na polskiej gieldzie, tak sie objawia szalenstwo banki spekulacyjnej. Z tego co slyszalem szalenstwo ogarnelo miliard ludzi. Kulisi zapozyczali sie zaby kupic akcje. Spadki po 10 % oznaczaja pierwszy sygnal krachu. Oczywiscie media uspokajaja.

Dla mnie to rowniez jest zaskoczenie. Spodziewalem sie, ze ten krach zacznie sie przez pekniecie banki spekulacyjnej na domach w Stanach lub na zalamaniu makulatury o nazwie dolar. Tymczasem kryzys znowu zaczyna sie w Azji i tylko w niewielkim stopniu spowodowany jest zmniejszeniem sprzedazy do Stanow.

Ciekawostka to rownoczesny spadek cen metali szlachetnych. Do tej pory problemy gieldy akcji oznaczaly zakupy metali szlachetnych i wzrost cen. Najwyrazniej ceny zlota sa i tak juz wysrubowane.

To bedzie interesujacy tydzien.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *