Bernanke odpisuje

Ameryka ciagle mnie zaskakuje. Czytam sobie blogi ekonomiczne, ale okazuje sie ze nie tylko ja, Bernanke tez czyta i co najbardziej niezwykle – odpisuje ! Czlowiek, ktory tego bloga pisze tez byl w szoku, ze szef FED osobiscie do niego napisal.

http://globaleconomicanalysis.blogspot.com/2006/12/email-from-bernanke.html

Jakie sa wnioski z tego mejla ? FED tak naprawde nie wie co ma zrobic w tej sytuacji makroekonomicznej i po prostu liczy ze sytuacja sama sie jakos rozwiaze ! Tymczasem doswiadczenie pokazuje, ze problemy same sie nie rozwiazuja…

Ciekawe jest tez to jak FED pracuje. Oni zlecaja wykonanie analiz, a
nie jak myslalem po prostu zbieraja sie i dyskutuja. Bylem przekonany,
ze kazdy z czlonkow tego kolegium jest na tyle biegly, ze przewyzsza
analitykow i sam wrecz moglby pisac analizy.

Oczywiscie Chuck Norris swiatowej ekonomii Balcerowicz nie musi sie pytac o zdanie zadnych analitykow. Byc moze pyta o zdanie zone albo szofera, ktorzy mowia np. ‘dzisiaj ludziom odbija od kasy’ i wtedy Balcerowicz glosuje za podniesieniem stop procentowych. Zreszta podnoszenie stop to jego ulubiony sport, podobnie jak Chuck’a kopanie w gardlo. Coz, kazdy ma swoja specjalnosc. Oczywiscie Balcerowicz, podobnie jak Chuck Norris, nie poniza sie nigdy i nie odpisuje na niczyje blogi.

Wracajac do tematu – jest zle. (Jezeli czyta to Norris lub Balcerowicz to lepiej sobie odpuscie chlopaki bo nie zajarzycie.) Wyglada na istnienie tzw. ‘sprzezenia zwrotnego’ czyli dwoch procesow ekonomicznych, ktore nawzajem sie napedzaja. Spadek cen nieruchomosci spowodowany peknieciem banki spekulacyjnej powoduje zwolnienie gospodarki amerykanskiej a to powoduje spadek zaufania do dolara i obniza jego wartosc. Spadek dolara powoduje wzrost inflacji wiec podnoszenie oprocentowan kredytow, ktore w USA dyskuje rynek. Wzrost oprocentowania zniecheca do zakupow domow, wiec rynek reaguje kolejna obnizka cen. I tak w kolko.

Chuck, ktory jest bardziej kumaty niz ten drugi facet moze zapytac – kiedy sie skonczy ta spirala ? Obawiam sie ze niepredko. Optymistyczny scenariusz pokazuje dalszy spadek cen w 2007 roku i stabilizacje cen domow w 2008 na poziomie polowy ceny domow w 2005 roku i dolar na poziomie 50 eurocentow. Czarny scenariusz …… Globalna recesja, inflacja w USA na poziomie 20 % rocznie, 15 % bezrobocia w USA, dolar wymianiany na zlotowki 1:1, zloto po 3000 $ za uncje …. Mam nadzieje ze do tego nie dojdzie, wszystko opiera sie na zaufaniu ludzi do dolara. Jezeli ludzie nie beda pozbywac sie dolara bedzie dobrze, sytuacja sie ustabilizuje. Tak ze nich kazdy kupi jak najwiecej dolarow.

Chcialem przypomniec, ze gdy Balcerowicz byl wyslany przez PZPR do Saint John’s University w Nowym Yorku, gdzie potem Chuck Norris pomagal mu odrabiac lekcje, nikt nie myslal o tym jakie Zwiazek Radziecki bedzie mial klopoty. Na takie studia jezdzilo sie wtedy glownie po to, by opisywac potem slabe strony kapitalizmu i obliczac kiedy upadnie. Moze warto teraz wrocic do tych rozwazan, bo nawet amerykanska gospodarka nie jest niezniszczlna.

Czas pokaze ………………………………………………………

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *