Bush to kretyn i co z tego

Chyba nie jest odkryciem wielkiej tajemnicy stwierdzenie ze prezydent Bush to ostatni debil. Nie musi nawet otwierac twarzy zeby cos powiedziec, czasami wystarczy sam wyraz pyska. Ale to akurat nie przeszkadza w rzadzeniu, wielu prezydentow do tej pory bylo debilami, no moze nie az takimi, ale jednak i Ameryka istnieje i jest mocarstwem.

Za prezydentem stoi caly doskonale naoliwiony aparat panstwowy z wszystkimi technikratami i doradcami, ktorzy w swoich dziedzinach sa najlepsi. Oni tak naprawde rekomenduja podejmowanie decyzji. Taki sam zespol doradcow wspiera kongresmenow i senatorow.

Dla Polaka jest to cos zupelnie niespotykanego. W Katolandzie doradcami tych wszystkich nauczycieki i rolnikow przypadkowo znajdujacych sie w sejmie sa ich znajomi studenci, ktorych trzeba wesprzec skromna pensyjka. Oczywiscie Polacy nie maja pojecia jaka jest roznica w dzialaniu calego sysemu prawnego, jak sprawnie dziala tu pansto i jego urzedy. Oczywiscie sa pewne niedostatki, ale jest ogromna roznica w jakosci dzialania i samej koncepcji ‘panstwa dla obywatela’.

Aby byc sprawiedliwym Bushowi trzeba przyznac racje. Gdyby prezydentem zostal ktorys z Demokratow nie odpowiedzialby rownie stanowczo na atak terrorystow. Saddam nadal zabijalby jakis tam anonimowych ludzikow, w Afganistanie szykowano by swiatowa swieta wojne. Przeniesienie wojny na terytorium wroga to doskonaly stategiczny krok.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *