Monthly Archives: January 2006

Kapitalizm najlepszym czy najgorszym systemem ??

To co w kapitalizmie krytykowal Marks jest nadal aktualne – bogatsi sie coraz bardziej bogaca, a biedni coraz bardziej biednieja. Proces ten – brazylizacja spoleczenstw – coraz bardziej przyspiesza i obejmuje wszystkie panstwa swiata. Komunizm byl proba odwrocenia tendencji, doprowadzil jednak do kleski na niespotykana skale, nedzy, wojen, zbrodni. W koncu sam upadl, lekarstwo zabilo pacjenta. Kapitalizm posiada jeszcze jedna fatalna ceche, charakteryzuje sie cyklicznoscia, na przemian mamy okresy prosperity i zalamania gospodarczego. System jednak wyglada na niewzruszony, nikt tak naprawde nie ma pomyslu na rozwiazanie alternatywne i nie ma innej metody by zmusic masy do pracy. A niestety, bez harowki nie ma wynikow w postaci towarow w sklepach, cale sedno w miare sprawiedliwym podziale dorobku. Najblizej byli skandynawowie, ktorzy oblozyli bogatych ludzi wysokimi podatkami. Niestety w ten sposob pozbyli sie z kraju bogatych firm i skutecznie zniechecili do przedsiebiorczosci.
Powszechnie myli sie ze soba demokracje i kapitalizm, choc pierwszy to ustroj polityczny a drugi to ustroj ekonomiczny, ktore wcale nie oznaczaja tego samego i nie ida zawsze w parze. Obecnie najlepiej sprawdza sie dyktatura + kapitalizm w wykonaniu chinskim lub poludniowo koreanskim. Trzymanie za twarz zwiazkowcow, niskie podatki, malo regulacji daja ogromny przyrost gosporarki (kosztem poszczegolnych ludzi). Bledem ekipy Jaruzela w poczatku lat 80 bylo zlapanie na mardy opozycji i rownoczesne genialne pomysly na powrot do korzeni marksizmu-leninizmu w gosporarce. Potem kolejny blad ekipy Balcerka – otworzenie rynku na towary importowane. Dla slabej gospodarki opartej na panstowych firmach i rzemiosle to bylo jak czolowe spotkanie malego fiata z czolgiem. Coz, Jaruzel nie byl dosc sprtnym by odkryc ‘azjatycka droge’ trzymanie za pysk mas i liberalizacja gospodarcza.

Share This Post

Upadek Imperium

Mam unikalna mozliwosc zycia w ciekawych historycznych czasach. Widzialem upadek komunizmu, zmeczony zyciem w poskomunistycznej rzeczywistosci wyjechalem do USA. Zawsze fascynowal mnie ten kraj i lepiej sie w nim czulem niz w zapyzialym katolandzie. I teraz mam mozliwosc obserwowania jak upada to imperium, kolos na glinianych nogach.

Dodaj do koszyka

Share This Post