Brudny Łabędź

Pojęcie ‘czarnego łabędzia’ zrobiło zawrotną karierę, gdy rozpoczął się kryzys roku 2008. Oznacza ono zdarzenie o niskim prawdopodobieństwie, ale katastrofalne w skutkach. Problem w tym, że ów krach wcale nie był taki nieprawdopodobny, a przez wielu ekonomistów był wcześniej opisywany jako pewny i nieuchronny. Większość użytkowników pojęcia ‘czarny łabędź’ popełnia błąd poznawczy, mniemając, że skoro oni o czymś nie wiedzieli, to było to niewiadome również dla całego świata. To podobne do dziecinnego mniemania, że gdy zamkną oczy i nie widzą świata, to świat nie widzi również ich. Dlatego właśnie proponuje posługiwać się pojęciem ‘brudnego łabędzia’ – czyli rzeczy, która nie mieści się w pustych łbach, ale ma katastrofalne konsekwencje.

To smutne, że jako naród jesteśmy w czołówce kategorii ‘brudny łabędź’. Zatruwanie środowiska, antyrodzinna i antyprzedsiębiorcza polityka państwa, przywileje pewnych grup, nepotyzm i rządy kleru, to tylko niektóre z procesów rujnujących naszą ojczyznę. Jest to niewidoczne i niezrozumiałe dla ogółu, a nieliczne światłe jednostki nie są w stanie przekonać ciemnej masy i zmienić procesów biegnących wprost do katastrofy. Tak oto marionetka na stołku premiera, wybrana i reprezentująca wspomnianą polską ciemnotę, oddaje hołd wasalny:

4a8995c159763e65f853732937fd62a0,640,0,0,0

Co ciekawe, skoro już o tym mowa, przyszło nam doczekać niezwykle światłego papieża. Do tej pory wszyscy poprzednicy bajali nauczali ‘mnóżcie się ile tylko możecie i zużywajcie ile chcecie zasobów naturalnych’. Franciszek dokonuje zwrotu o 180 stopni, co powoduje, że polscy biskupi są wyrzucenia za burtę siłą bezwładności. Co dopiero musi się dziać w łbach najbardziej dzikich z naszych rodaków, którzy żyją w patologicznych rodzinach z 5 czy 10 dzieci, z psem na metrowym łańcuchu i opalających swoją fawelę śmieciami. O Janie Pawle II za 100 lat nikt nie będzie pamiętał, a obecnego papieża będą wspominać jako Franciszka Wielkiego.

‘Brudnym łabędziem’ jest upadek euro. Znając historię Unii Łacińskiej nie może zaskoczyć destrukcyjna rola państw PIIGS w projekcie wspólnej waluty euro. Wiadomo było, że taka koncepcja nie może przetrwać próby czasu. Podobnie jest z bankructwami państw zachodnich – jest tylko kwestią czasu, kiedy wywrócą się pod ciężarem długu tak jak Grecja właśnie się wywraca. No i na koniec Peak Oil, którego uderzenie będzie absolutnie katastrofalne i dla większości ludzkości całkowicie nieprzewidywalne, gdy tymczasem to wszystko są rzeczy matematycznie nieuchronne.

Dobrym kandydatem na prawdziwego ‘czarnego łabędzia’ jest Impuls Elektromagnetyczny, czyli EMP. Wystarczy, że Ziemia znajdzie się na drodze wyrzutu plazmy ze Słońca i cała elektronika jednej strony planety się usmaży. Inna opcją jest zdetonowanie jednej silnej bomby atomowej wysoko w atmosferze nad atakowanym terytorium. Niezauważalne, bez błysku światła, bez huku, bez promieniowania – po prostu cała energetyka przestaje działać. W konsekwencji staje cały transport, cała produkcja, cała służba zdrowia, cała produkcja żywności i umiera większość populacji. Jeżeli ktoś lubi takie katastroficzne klimaty, które oczywiście nigdy się nie zrealizują, bo ‘rząd na to nie pozwoli’, to zapraszam na filmik:

Share This Post

35 thoughts on “Brudny Łabędź

  1. Coś się nie zgadza. Skoro prawdopodobieństwo, że natura nas usmaży w jednym roku wynosi 12% to matematyka mówi, że szansa na EMP w ciągu 10 lat wynosi 74%. Dla 20 lat to już 93% a dla 30 lat mamy 98% szans na katastrofę cywilizacji.

    Jakoś przez ostatnie 30 lat nie zauważyłem takiej katastrofy. Albo jesteśmy wyjątkowymi szczęściarzami albo matematyka kłamie. 😉

    Dla dociekliwych – liczymy prawdopodobieństwo niewystąpienia zdarzenia przeciwnego czyli 1 – (7/8)^x gdzie x to ilość lat a 1/8 to około 12%.

  2. @acdc
    Wyjaśnię może niezorientowanym – NWO to teoria spiskowa mówiąca, że zamach na życie Julisza Cezara i Kennediego (i większoć innych zamachów znanych z historii) zleciła jedna i ta sama organizacja, rządząca światem już od tysięcy lat.
    Teoria opiera się na denializmie praktycznie wszystkich ustaleń naukowych i faktów historycznych, przykładowe denializmy funkcjonujące w ramach tej teorii (lista jest inna u prawicowych wyznawców NWO a inna wyznawców NWO lewicowych):
    link
    http://en.wikipedia.org/wiki/HIV/AIDS_denialism
    http://en.wikipedia.org/wiki/Germ_theory_denialism
    http://en.wikipedia.org/wiki/Holocaust_denial
    http://en.wikipedia.org/wiki/Denial_of_the_Holodomor

  3. Po denializuje trochę:
    Peak Oil – jeżeli to prawda to mamy się czego bać:
    http://pressmix.eu/2015/05/06/polska-jest-najbogatszym-krajem-swiata-o-te-zloza-toczy-sie-iii-wojna-swiatowa/
    EMP- jeżeli impuls pochodzić ma z niebiosa niebios to “pan bucek” na to nie pozwoli:
    https://redoctobermsz.wordpress.com/2015/06/06/dyskusje-na-temat-niebocentryzmu/
    Detonacja bomby atomowej wysoko w atmosferze : to już było.
    Projekt Starfish Prime armii USA z lat 1960-1970. W projekcie chodziło o testowanie ładunków nuklearnych w wysokich warstwach jonosfery (w pasie Van Allena – pas radiacyjny – obszar wysokiego naładowania ładunkami elektrostatycznymi i dzięki temu badano w jaki sposób fala dociera do powierzchni Ziem. Można było obliczyć prędkość grawitacyjną ładunków)

  4. Potrafisz mieszac rzeczy jak najbardziej sensowne z totalnymi glupotami jak nikt inny.

    Juz dawno w PL nikt nie ma po 5 czy 10 dzieci-ludzi po prostu na to nie stac.To sa pojedyncze przypadki,znacznie wiecej jest tego na Zachodzie(bo ich “stac”-z socjalu zreszta).To samo na temat nepotycznych rzadow kleru-zauwaz wreszcie nepotyczne rzady ateistycznych WSIokow.Jesli chodzi o stan srodowiska naturalnego w PL to ulegl on znacznej poprawie-dezindustrializacja zrobila swoje.A Franciszek ze swoim uwielbieniem do judaizmu i islamu to postac mocno watpliwa.

    Ja rozumiem ze Polska ma mas wad ale trzymajmy sie realiow.Zreszta napisze cos co juz kiedys u Maczety napisalem-ja uwazam ze Polska juz swoje pieklo w cyklu historcznym przeszla i choc kolejna dekada bedzie jeszcze ciezka potem bedzie tylko do gory(i chrzanie tu prognozy roznych madral co to wlasnych butow nie umieja zawiazac).Na krzywej schodzacej jest Zachod z ktorego za jakas dekade ludzie zaczna uciekac najpierw tysiacami a potem milionami-ich pieklo historyczne,bieda,obce interwencje i wojny domowe dopiero przed nimi.

    Piotr34

  5. @Piotr34
    dezindustrializacja zrobila swoje
    Znów tensam debilizm. PKB wytwarzany w przemyśle w Polsce określany także jako “produkcja przemysłowa” liczona w dolarach stałych od upadku komuny prawie się potroiła, a odsetek zatrudnionych w przemyśle jest w Polsce wyższy niż w Chinach czy jakimkolwiek państwie Zachodu

    Brednie o deindustrializacji w Polsce rozpowszechniają gównie odrażające truchła skrajnej prawicy, których jedyną ideologią jest kłamstwo, chamstwo i posunięta go poziomu groteski ignorancja w rodzaju mojego “ulubieńca” Andrzeja Szczęśniaka

  6. Nie NWO (new world order) tylko spiskowa teoria dziejów – a to 2 różne rzeczy

  7. @Darek
    Teoria spisku NWO ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Nowy_porz%C4%85dek_%C5%9Bwiata ) jest po prostu jedną z wielu spiskowych teorii dziejów. Takich spiskowych teorii dziejów jest “od groma” i różnią się od siebie głównie tym kto należy do spisku, który od tysięcy lat rządzi światem (w zależności od teorii są to: masoni, iluminaci, templariusze, żydzi, papiści, Reptilianie – wymieniać można długo, lub jakaś kombinacja grup wyżej wymienionych).

  8. @xxx

    Oczywiscie nie masz racji i kiedys sie do tego odniose ale nie dzis bo dzisiaj nie mam czasu.Generalnie jednak kazda statystyka pokazuje ze emisja chociazby co2 w PL obecnie jest znacznie mniejsza niz na poczatku lat 90-tych.

    Piotr34

  9. @xxx

    To mowisz ze polska dezindustralizacja to mit?Masz poczytaj sobie DOKLADNIE-jest tam sporo danych.

    http://www2.plp.info.pl/wp-content/uploads/2012/12/Raport-o-przemysle.pdf

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/rzez-polskiego-przemyslu-2013-12

    http://daszynski-stowarzyszenie.manifo.com/deindustrializacja-polski-%E2%80%93-prawidlowosc-czy-patologia

    http://www.wykresy.net/liniowe/przecietne-zatrudnienie-w-przemysle-w-polsce-ostatnie-20-lat.html

    Pewnie tak wszystko wiesz ze nawet nie przeczytasz.A tymczasem jest tam jak byk ze zatrudnienie w polskim przemysle spadlo o milion osob przez ostatnie 25 lat,ze udzial przemyslu w PKB spadl o kilkanascie procent a liczba zakladow przemyslowych o kilka tysiecy.Jasno tam takze widac spadek nakladow na badania i rozwoj itp itd.

    Piotr34

  10. @Piotr34
    To mowisz ze polska dezindustralizacja to mit?
    Nie ja tak mówię, ale wszystkie badające produkcję przemysłową instytucje i zajmujący się takimi rzeczami naukowcy i eksperci.

    Masz poczytaj sobie DOKLADNIE-jest tam sporo danych.
    Świetne studium tego jak odrażające truchła skrajnej prawicy, których jedyną ideologią jest kłamstwo, chamstwo i ignorancja konstruują tekściki dla bezmózgów.

    Spadek udzialu przemyslu w PKB z 50% do okolo 30%
    1. Udział wynosił ok. 50% w latach ’70, w chwili gdy komuna padała – tj. 1989 wynosiło już poniżej 40%.
    2. Obecnie wynosi 33.25%.
    3. Policz 40% polskiego PKB z 1989 i 33.25% tego z 2014 to załapiesz skąd twierdzenie, że produkcja przemysłowa w Polsce się niemal potroiła
    4. A spadek tego udziału zachodził praktycznie w każdym kraju na świecie (czemu nie ma się co dziwić zważywszy na to w jakim tempie postępowała w tym czasie komputeryzacja, automatyzacja, informatyzacja i robotyzacja w przemyśle):
    http://goo.gl/xN3rQI (dane są trochę “dziurawe” bo “idzie” właśnie aktualiacja w Worldbanku – zakończy się 1 lipca)

    Spadek lczby zatrudnionych w przemysle o milion osob
    Skutkiem komputeryzacji, automatyzacji, informatyzacji i robotyzacji – procesów, w wyniku których potrzeba mniej ludzi, aby wyprodukować tyle samo – liczba zatrudnionych w przemyśle spadała w każdym choćby minimalnie rozwiniętym kraju:
    http://goo.gl/YuNpTC (przecież podałem ten wykres już w poprzednim komentarzu)
    … przy czym jak widać powyżej i tak w Polsce spadała dużo wolniej niż w innych krajach.

    Jesteś po prostu osobą o ogromnej podatności na manipulacje i łyknąłeś kit wciskany Ci przez oszustów.

  11. @xxx

    Rozbawiasz mnie.W powyzszym komentarzu przyznales ze ludzi w przemysle pracuje mniej a udzial przemyslu w PKB sie zmniejszyl(moje dane sa tu inne niz Twoje ale trend pokazuja ten sam) ale jednoczesnie sie upierasz ze dezindustrializacji nie bylo-cos chyba nie tak z ta logika.A ze WARTOSCIOWO produkcja sie zwiekszyla to ja przeciez nie zaprzeczam-wlasnie wzrost wydajnosci pracy to spowodal,nie zmienia to jednak faktu ze ludzi w przemysle mniej,udzial w PKB mniejszy a samych zakladow mniej i czesto sa to zwykle montownie.Doprowadzajac Twoj argument do granic absurdu(ale ciagle idac Twoja logika)to mozna by rzec ze jak za tysiac lat jeden Polak bedzie zajmowal sie produkcja przemyslowa(a reszta populacji czym innym)to poniewaz bedzie superwydajny to Ty ciagle bedziesz sie upieral ze wtedy dezindustralizacja nadal nie nastapila bo przeciez on produkuje tak duzo(no inaczej niz tak lopatologicznie juz tego nie potrafie wytlumaczyc).Przeciez nie chodzi o to ILE ow przemysl produkuje w liczbach bezwzglednych tylko RELATYWNIE w stosunku do PKB i jaki procent sily roboczej zatrudnia-i tu nastapil bardzo duzy spadek.
    OSTATECZNIE sprowadza sie to do tego ze owych trujacych zakladow przemyslowych jest MNIEJ wiec truja mniej ergo srodowisko w IIRP jest w lepszym stanie niz kiedys.

    “Nie ja tak mówię, ale wszystkie badające produkcję przemysłową instytucje i zajmujący się takimi rzeczami naukowcy i eksperci.”

    A to stwierdzenie jest zwyczajnie nieprawdziwe co pokazuja nawet niektore moje linki.Wbrew Twoim sugestiom jestem bardzo niepodatny na sugestie i na proby wyskakiwania z argumentem autorytetu(szczegolnie ze ja dalem chyba z 10 linkow a Ty bodaj jeden-no wybacz).

    Juz nie odpowiem bo raz iz widze ze sie nie dogadamy(no zdarza sie i nie bede tu specjalnie ubolewal)a dwa ide spac bo wlasnie wrocilem z roboty.

    Piotr34

  12. “Tak oto marionetka na stołku premiera, wybrana i reprezentująca wspomnianą polską ciemnotę, oddaje hołd wasalny” – marionetka pojechała oddać hołd, bo jej towarzystwu od ośmiorniczek i kamieni kupy siada poparcie, a w ten sposób ma nadzieję trochę podciągnąć wynik na jesieni. Media głównego ścieku z pewnością prześcigały się w relacjonowaniu tej wizyty, żeby “polska ciemnota” nie odcięła sitwy z PO od żłoba.

  13. @piotr34
    Zajrzałem do definicji:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Deindustrialization
    i okazuje się, że jest ich kilka. Ja posługuję się po prostu tą pierwszą z tam wymienionych (że deindustrializacja to spadek wartości produkcji przemysłowej). Ty widać tą drugą (że deindustrializacja to spadek zatrudnienia przy produkcji).
    Stąd różnice między nami.
    Podsumowując:
    Definiowana tak deindustrializacja zachodzi praktycznie na całym świecie, przy czym w Polsce dużo wolniej niż w innych krajach:
    http://goo.gl/YuNpTC
    … w wyniku czego (stosujące taką definicję) Polska jest obecnie jedynym z najbardziej zindustrializowanych krajów świata – bardziej niż Rosja, bardziej niż Chiny i bardziej niż Niemcy.

  14. I jeszcze co do przyczyn poprawienia się stanu środowiska w porównaniu z “komuną”, to nie spowodował tego spadek zatrudnienia w przemyśle (bo przecież przemysł produkuje teraz prawie trzykrotnie więcej niż wtedy, a fakt, że produkuje tyle zatrudniając mniej ludzi nijak nie wpływa na stopień zanieczyszczania) ale takie rzeczy jak:
    – wprowadzenie zakazu spuszczania ścieków do jezior i rzek (w “komunie” go nie było)
    – wprowadzenie nakazu instalowania filtrów na kominach (w “komunie” go nie było)
    – zwiększenie kar dla zakładów przemysłowych za zanieczyszczanie
    – zmniejszenie limitów wyrębu lasów i wprowadzenie dopłat za zalesianie
    – zmniejszenie zużycia surowców i materiałów na jednostkę produktu (w kapitalizmie istnieje bardzo silna presja na to by wyprodukować to samo przy mniejszym zużyciu środków – w końcu o wartość niezużytych środków rośnie zysk firmy)
    – zastąpienie produkcji najbardziej prymitywnych dóbr przemysłowych (np. rud niektórych metali) ich importem.

  15. @Slomski
    A no nie potrafi, tak jak z resztą z wywożeniem śmieci do lasu przez co niektórych Polaków. Nakazanie firmom zakładania filtrów, utylizowania odpadów czy zakazanie spuszczania ścieków do rzeki było względnie proste – do firmy może przecież w każdej chwili wejść kontrola i sprawdzić czy te filtry są zainstalowane, sprawdzić czy firma ma faktury za odbiór odpadów i co robi ze swoim ściekami, a jak się coś nie zgadza to przywalić kilka milionów kary. Z indywidualnymi osobami nie jest tak prosto.

  16. @xxx tym razem bez pl.-)
    Definiowana tak deindustrializacja zachodzi praktycznie na całym świecie, przy czym w Polsce dużo wolniej niż w innych krajach:
    http://goo.gl/YuNpTC
    … w wyniku czego (stosujące taką definicję) Polska jest obecnie jedynym z najbardziej zindustrializowanych krajów świata – bardziej niż Rosja, bardziej niż Chiny i bardziej niż Niemcy.

    Znów wyjeźdżasz ze swoimi idiotyzmami iż za wszystko odpowiadaja ludzie, którzy wierza w teorie spiskowe, bo oczywiscie wg ciebie żadnych spisków nigdy nie było i nie bedzie.-)

    Teraz wyjeżdżasz ze wswoimi teoriami o ogromnym postepie w Polsce, gdy tymczasem, parafrazując Gomółkę – staliśmy nad przepaścią i wykonalismy ogromny krok naprzód.-)

    Wracając do wykresów, to widać, że jednym z krajów, w którym uprzemysłowienie rośnie to Chiny z ok 18% na ok 30%. Jednoczesnie Chiny są jedynym państwem, które posiada ogromna nadwyzkę handlową i niewiele długów. Porównując chińskie ostatnie 25 lat i polskie ostatnie 25 lat widać, że “chińska” droga rozwoju wyszłaby nam zdecydowanie lepiej niż “polska”.

    Pianie z zachwytu, jak to u nas niby nie zlikwidowano przemysłu jest zupełnie bez sensu i ociera sie o problemy z głową. Na dodatek, likwidacja przemysłu w Polsce dotknęła głownie firmy wysokich technologii, a złodziejska prywatyzacja spowodowała sprzedaż firm i rynków za bezcen.

    Przypomne tutaj dwa cytaty – Hans Frank gubernator Generalnej Gubernii – Polacy mają być tak biedni, że na roboty do Niemiec będą jeżdzić bez łapanek
    i drugi – Hipolit Cegielski – Podstawą bytu narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w obce ręce ,sprzedaje swoją narodowość, zdradza swój naród

  17. @HansKloss
    Znów wyjeźdżasz ze swoimi idiotyzmami iż za wszystko odpowiadaja ludzie, którzy wierza w teorie spiskowe, bo oczywiscie wg ciebie żadnych spisków nigdy nie było i nie bedzie.
    Trzy kłamstwa w jednym zdaniu – nieźle Hans, nawet jak na właściciela bloga spiskowego, a więc:
    1. Wielokrotnie pisałem o tym, że spiski istnieją (i że nie istnieją te spiski, o którzych piszą blogerzy i cały ten Wasz “truth movement”, takie, o których wyżej wymienieni nie piszą jak najbardziej istnieją)
    2. Wielokrotnie też pisałem, że wierzący w teorie spiskowe są tylko ofiarami sk…synów którzy, te teorie głoszą wiedząc (lub podejrzewając), że głoszą kłamstwa. Tak samo jak wierzący w szariat są ofiarami sk…synów, którzy głoszą, że dzieki wprowadzeniu szariatu ludziom będzie żyło się lepiej, a kraj będzie rósł w potęgę.
    3. Wielokrotnie też pisałem, że moim zdaniem wiara w teorie nie odpowiada “za wszystko”, a “jedynie” za to, że Polska nie jest w stanie osiągnąć PKB na mieszkańca wyżego niż ok. połowy PKB najbogatszych krajów świata (ciężko osiągnąć więcej z postawą ofiary, a przecież każdy kto uwierzy, że jest ofiarą spisku zaczyna się zachowywać jak ofiara)

    Wracając do wykresów, to widać, że jednym z krajów, w którym uprzemysłowienie rośnie to Chiny z ok 18% na ok 30%
    Zdecyduj się Hans – albo uznajesz ten wskaźnik za dobrą miarę uprzemysłowienia kraju – i wtedy nie możesz zaprzeczyć, że obecnie Polska jest bardziej uprzemysłowiona niż Chiny, Niemcy czy Rosja, a kraje na świecie bardziej uprzymysłowione od Polski można policzyć na palcach, albo nie i należy użyć innej miary.

    “chińska” droga rozwoju wyszłaby nam zdecydowanie lepiej niż “polska”
    No to przypomnę parę faktów o tej drodze:
    1. W Chinach nie ma płacy minimalnej
    2. W Chinach nie ma 40-godzinnego tygodnia pracy (najczęstszą umową na jakiej pracują chińscy robotnicy jest umowa z 60-godzinnym tygodniem pracy)
    3. W Chinach nie ma państwowego systemu emerytalnego, chiński robotnik musi sobie na emeryturę odkładać sam, albo liczyć na starość na dzieci, których w dodatku… nie wolno mu posiadać w ilości większej niż 1 lub dwójki.
    4. W Chinach nie ma pańtwowej służby zdrowia – leczyć Chińczyk musi się prywatnie za własne pieniądze
    5. Na chińskich wsiach nigdy nie doszło do uwłaszczenia chłopów – chińscy chłopi nie są właścicielami ziemi, którą uprawiają ani budynków które na niej postawią. Korzystają z nich na postawie umów najmu i dzierżawy z Państwem Chińskim, które w każdej chwili Państwo może rozwiązać i chłopów wyrzucić w zasadzie bez odszkodowania.

    Ta strategia gospodarcza dorobiła się swoją drogą określenia “dumping socjalny”: jako że Państwo Chińskie nie wydaje pieniędzy na służbę zdrowia i emerytury (które stanowią typowo około połowy wydatków państwa na Zachodzie czy w Polsce) osięga nadwyżki na poziomach w innych państwach nieosiągalnych.

    … A teraz powtórz, że “chińska” droga rozwoju wyszłaby nam zdecydowanie lepiej niż “polska”. – pośmiejemy się wszyscy.

    Jednoczesnie Chiny są jedynym państwem, które posiada ogromna nadwyzkę handlową i niewiele długów
    Nadwyżkę w handlu zagranicznym ma większość krajów Europy z Polską włącznie:
    http://www.tradingeconomics.com/euro-area/balance-of-trade
    http://www.tradingeconomics.com/sweden/balance-of-trade
    http://www.tradingeconomics.com/denmark/balance-of-trade
    http://www.tradingeconomics.com/poland/balance-of-trade
    (a to tylko salda eksportu i importu towarów, jest jeszcze import i eksport usług, i sumując towary i usługi Polska jest “na plusie” w wymianie handlowej już od kilku lat, truchę o tym pisałem tu: http://slomski.us/author/morris/#post-10537 )

    Pianie z zachwytu, jak to u nas niby nie zlikwidowano przemysłu jest zupełnie bez sensu i ociera sie o problemy z głową.
    Problemy z głową, to trzeba mieć aby bredzić o likwidacji przemysłu w Polsce w ostatnich 25 latach:
    – produkcja przemysłowa (PKB wytwarzany w przemyśle w cenach stałych) grubo ponaddwukrotnie wyższa niż w rekordowych latach komuny
    – eksport w 1989 :
    $12.9 mld (machinery and equipment 38%; fuels, minerals, and metals 21%; manufactured consumer goods 15%; agricultural and forestry products 4%)
    – eksport w 2014:
    $217 mld (machinery and transport equipment 37.8%, intermediate manufactured goods 23.7%, miscellaneous manufactured goods 17.1%, food and live animals 7.6%)
    – obecna struktura eksportu graficznie: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Poland_Export_Treemap.png
    – 30.4% zatrudnionych w przemyśle – więcej niż w Rosji, więcej niż w Chinach, więcej niż w Niemczech – państwa na świecie z wyższym tym wskaźnikiem da się policzyć na palcach
    … a bezmózgi swoje “w Polsce nic się już nie produkuje”.

    … to już ten sam poziom bezmózgowia, co p…lenie o “współczesniej zdemoralizowanej Europie” (współczena Europa ma najniższe wskaźniki przestępczości na 100 000 mieszkańców w swojej historii i niższe niż reszta świata – kilka razy niższe niż prawie wszystkie inne części świata)

    Wciskanie kitu, że w Polsce istnieje problem polegający na tym, że zbyt mały odsetek mieszkańców pracuje w przemyśle to ostateczny dowód sk…syństwa gości głoszących teorie spiskowe, którzy nie powstrzymają się nawet przed najbardziej absurdanym kłamstwem jeśli tylko jest nadzieja, że komuś w ten sposób zniszczą życie.

  18. @xxx
    Skoro jest tak dobrze, to czego jest tak zle?
    Dlaczego wciaz Polacy wyjezdzaja do roboty do Niemiec nawet bez lapanki?

  19. “Youseff
    Skoro jest tak dobrze, to czego jest tak zle?
    Dlaczego wciaz Polacy wyjezdzaja do roboty do Niemiec nawet bez lapanki?

    Jednym linkiem, dlatego:
    http://goo.gl/I23nVV
    Jak widać powyżej to że jest “trzy razy lepiej” niż za “komuny” nie znaczy, że jest choćby porównywalnie do tego co jest w Niemczech.

  20. @Youseff
    Bo wierzą w teorie spiskowe oczywiście – takie, o których piszą blogierzy 🙂
    xxx puszcza tą samą płytę po raz xxxxx-ty więc to MUSI być prawda.
    A tak na serio to lepiej poczytaj sobie np michałkiewicz.pl albo http://odyssynlaertesa.wordpress.com/, gdzie jest wyjaśnione wiele spraw, w tym to kto tak naprawdę sprawuje władzę w PL i gdzie się podziewają miliardy z podatków wydzieranych siłą od obywateli.

  21. @fresnel
    Bo wierzą w teorie spiskowe oczywiście – takie, o których piszą blogierzy 🙂

    Zasada każdy kto uwierzy, że jest ofiarą spisku zaczyna się zachowywać jak ofiara niestety obowiązuje i zamienia masę Polaków w nieudaczników i ofiary losu pogrążone w marazmie i apatii – niezdolne do zmienienia czegokolwiek.
    Takie ofiary nigdy nie stworzą narodu zdobywców, odkrywców, budowniczych, konstruktorów i wynalazców – a tylko kraj z takim narodem może trafić do grona najzamożniejszych.
    Aż wierzyć się nie chce, że tylu jest bezmózgów, którzy tego nie rozumieją.

    A tak na serio to lepiej poczytaj sobie np michałkiewicz.pl albo http://odyssynlaertesa.wordpress.com/, gdzie jest wyjaśnione wiele spraw, w tym to kto tak naprawdę sprawuje władzę w PL i gdzie się podziewają miliardy z podatków wydzieranych siłą od obywateli
    Swoją opinię na temat wspomnianego odrażającego truchła można znaleźć w tym moim komentarzu:
    http://slomski.us/2014/06/11/andrzej-szczesniak-falszywy-ekspert-rynku-wegla/#comment-50494
    Swoją drogą takie firmy jak Amazon czy Biedronka powinny mu wypłacić jakąś premię, bo gdyby nie wciskany przez niego kit o wiele mniej Polaków wierzyłoby w teorie spiskowe i zostawało w wyniku tej swojej wiary neudacznikami, dającymi się traktować jak niewolnicy.

  22. @xxx
    Michalkiewicz wytropił “żydowski spisek” dot. roszczeń ws. mienia bezspadkowego jeszcze na etapie zarodka. Uważam, że akurat on trzyma poziom od lat i porównywanie go z RAZ i AS to nieporozumienie. Czasem się zastanawiam jak to możliwe, że Michalkiewicza z jego felietonami pro-wolnorynkowymi wpuszczają na antenę RM. Przecież słuchacze to roszczeniowa komuna, tyle, że wierząca.

    Jeden z lepszych wpisów na tym blogu to twój gościnny dot. Szcześniaka. O Michalkiewiczu nic nie pisałeś, a chętnie bym poznał twoje argumenty. Podając link do swojej wypowiedzi o Michalkiewiczu, w której określasz go mianem truchła, przypomina mi manierę Waldemara Łysiaka, który (od kilku lat) również argumentuje cytując swoje własne opinie.

  23. @Łukasz
    Michałkiewicz wytropił już tyle żydowskich spisków, że nie sposób ich policzyć.
    Najbardziej podobał mi się wytropiony przez niego zawiązany przez żydów spisek, mający na celu zislamizowanie Europy i wprowadzenie tu szariatu. Boki zrywać.
    W ogóle słuchanie go przypomina sluchanie zdartej płyty, którą gdziekolwiek nie zacząć słuchać to zawsze trafia ona ne tę samą ścieżkę pod tytułem “spiskek żydowski”.
    Kiedyś zrobiłem eksperymet i przejechałem jego teksty na prawica.net w poszukiwaniu słowa “żyd” i pochodnych. “Żydzi” pojawili się w 40 procentach jego artykułów.

    PS: Użyłem wyrażenia “truchła skrajnej prawicy”, bo obecnie właśnie po skrajnej prawicy pozostały właśnie takie indywidua jak Szczęśniak, Michałkiewicz i Ziemkiewicz, gdzie z całej ideologii został już tylko jeden góra dwa elementy a oprócz nich jest tylko kłamstwo, chamstwo i posunięta do poziomu groteski ignorancja.

  24. @xxx
    Michalkiewicz często używa ironii, może stąd to nieporozumienie?

    Wracając do sprawy roszczeń Izraela wobec Polski (to najczęściej poruszany temat ze “zdartej płyty” Michalkiewicza): w mediach cisza. Ciekawe jaki podniósłby się klangor gdyby z podobnymi roszczeniami wobec Polski wystąpił Watykan: domagamy się, by majątek KATOLIKÓW zmarłych podczas IIWW, którzy nie mieli prawnych spadkobierców, został przekazany nam (tj. Watykanowi). A argumenty te same.

  25. @Łukasz
    Choćby w jego ostatnim wpisie na prawica.net jest ta oto historyjka/teoria spiskowa/legenda miejska:
    Trzecim elementem układanki była stabilizacja kursu walutowego na poziomie 9,5 tys. zł za dolara. W rezultacie finansiści ze wschodniego wybrzeża USA wymieniali w Polsce dolary po kursie 9,5 tys. następnie umieszczali pieniądze na lokatach terminowych, po roku odbierali je ze stuprocentowym przebiciem i wymieniając złotówki na dolary po kursie 9,5 tys. za dolara, wracali do domu. Myślę, że w ten sposób można było wyssać z Polski – a skoro było można, to pewnie i wyssano – znacznie więcej, niż 3 miliardy złotych
    Dyskutowałem o niej niedawno z MaczetąOkhama:
    http://maczetaockhama.blogspot.co.uk/2014/06/dug-argentyny-dramatyczna-zmiana-rol.html?showComment=1404654439723#c3404391739312098157
    Więc sobie każdy może tam poczytać, dlaczego historyjka jest kompletnym absurdem.
    Podobne kłamstwa i absurdy (ten o tym, że żydzi zaplanowali sobie, że zislamizują Europę był najfajniejszy) są u Michałkiewicza równie częste jak kłamstwa i abusrdy u Szczęśniaka czy Ziemkiewicza, dlatego całą trójkę kwalifikuję do kategorii odrażające truchła skrajnej prawicy, których jedyną ideologią jest kłamstwo, chamstwo i posunięta do poziomu groteski ignorancja

  26. @xxx
    “Otóż finansiści, głównie ze wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, przyjeżdżali do Polski z dolarami, wymieniali je po 9 500 złotych za sztukę, pieniądze umieszczali na lokatach, a po upływie roku – odbierali je w ilości dwukrotnie powiększonej, wymieniali je na dolary po tym samym kursie 9,5 tysiąca i zadowoleni wracali do domu.” / Michalkiewicz

    Czy zamrożenie kursu wymiany PLN/USD było wtedy oficjalnie ogłoszone, czy była to wiedza tajemna? Czy oficjalnie znany był okres, na jaki kurs zostanie zamrożony?

  27. @Łukasz.
    Sytuacja była ta sama jaka jest dzisiaj z chińskim juanem: państwo ustaliło oficjalny – zaniżony – kurs wymiany (to nie była/jest wiedza tajemna). Długość utrzymania tego kursu nie została określona.
    Żadnego wymieniania dużej ilości dolarów na złotówki mimo tego nie było (co widać po zmianach ilości walut obcych będących w posiadaniu NBP w tamtym czasie). Z tych samych z resztą powodów, z których dzisiaj nie ma masowego wymieniania dolarów na chińskie juany.
    To po prostu kolejna spiskowa bajeczka krążąca po internecie jakich Michałkiewicz, Szczęśniak czy Ziemkiewicz opowiedzieli (a właściwie bezrozumnie powtarzyli) setki.

  28. Dlaczego licznik dlugu USA od grudnia 2014 pozostaje na poziomie 18, 158 bln ?

  29. A ja jestem za tymi “skurwielami” co palą co mają pod rękom byle było ciepło. Mieszkam w drugim największym mieście w Polsce i to w miejscu gdzie przeprowadzany jest największy projekt budownictwa mieszkalnego w Polsce. Tak że nie ruszając się z miejsca, znalazłem się w centrum miasta. W godzinach od 6-9 i około 16-20 nie dotykam auta bo korki – klitkowcy albo jadą z kamieniołomów albo do kamieniołomów. I nie zauważyłem żebym się tu dusił, jest odwrotnie powerze się poprawiło, fakt zimą czuć zepsute powietrze i czuć drewno i węgiel w powietrzu. Ale to nie powód na popadanie znów w jakieś ideologie ekologiczne.

  30. @xxx
    Statystycznie można udowodnić wszystko ( np że najbardziej uprzemysłowionym krajem jest Korea – zgadnij która 😉
    Tego się nie da załatwić jednym wykresem – jednak jest coś fundamentalnie nie tak z krajem z którego wyjeżdza ponad 10% ludzi w wieku PRODUKCYJNYM !
    Oczywiście jesteśmy dużym ( jak na EU ) krajem i jest kilka przedsiębiorstw którymi możemy się pochwalić jednak ich ilość i wielkość ( czyli znaczenie dla gospodarki ) jest dramatycznie mała.
    Eksport który osiagamy w dużym stopniu dzięki montowniom VW, Fiata, Bosha czy LG nie oznacza dla nas transferu technologi ( mi dlatego że przyjelismy niekorzystne dla biednych krajów prawo patentowe i autorskie – taka była jedna z tajemnic sukcesu nie tylko Chin ale np też XIX Niemiec)

  31. @karroryfer
    Tego się nie da załatwić jednym wykresem
    Jak już pisałem, wolę definicję że wskaźnikiem uprzemysłowienia jest produkcja przemysłowa (PKB wytworzony w przemyśle) na mieszkańca. Ten wskaźnik od końca komuny prawie się potroił. O tym, że istnieje też definicja zgodnie z którą to odsetek zatrudnionych w przemyśle odwiedziałem się dopiero tydzień temu.
    Bez względu jednak na to czy użyć pierwszego czy drugiego stopień uprzemysłowienia Polski jest ogromny i na pewno nie ma w Polsce problemu polegającego na braku przemysłu i miejsc pracy w nim – jak okłamują nas oszuści prowadzący strony z teoriami spiskowymi (co nie oznacza oczywiście, że nie ma innych problemów – np. w postaci zacofania tego przemysłu).

    – jednak jest coś fundamentalnie nie tak z krajem z którego wyjeżdza ponad 10% ludzi w wieku PRODUKCYJNYM !
    Ależ ja od początku piszę, że tak jest do samo co w pewnie 95% pozostałych krajów nie mogących dojść do zamożności przyczyną jest “skopany” system wierzeń. Moim zdaniem tym elementem systemu wierzeń który “rozwala” Polskę jest powszechna wiara w teorie spiskowe, skutkująca nieudacznictwem, marazmem, apatią i brakiem możliwości zmienienia czegokolwiek w kraju (każdy kto uwierzy, że jest ofiarą spisku zaczyna się zachowywać jak ofiara). Do zamożności może dojść tylko naród zdobywców, odkrywców, budowniczych, konstruktorów i wynalazców – naród pogrążonych w marazmie i apatii ofiary nigdy takim nie zostanie.

    eksport który osiagamy w dużym stopniu dzięki montowniom VW, Fiata, Bosha czy LG nie oznacza dla nas transferu technologi
    Strukturę eksportu mamy “pół na pół”: około połowy ekportu to eksport firm polskich.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *