Monthly Archives: October 2009

Mexyk

Kogo obchodzi Meksyk? Mądrze powiedział Wyspiański Niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna, prawda?

Sytuacja w Meksyku ma kluczowe znaczenie dla Ameryki i zamieszkującej jej populacji, w tym paru milionów Polaków. Co więcej, świat jest tak dziś zglobalizowany, że sytuacja za granicą natychmiast dotyka Polskę. Mieliśmy okazję się o tym przekonać w czasie obecnie trwającego kryzysu.

Meksyk ma dwa podstawowe źródła przychodów – emigranci w USA i sprzedaż ropy.

60 % ropy naftowej w Meksyku produkowanej jest na polu o nazwie Cantarell. Poniżej aktualna charakterystyka tego złoża, czyli ilość wydobywanej ropy. Można to opisać w jednym słowie – tragedia.

Meksyk za rok – dwa nie będzie w stanie eksportować żadnej ropy. Zniknie drugi największy dostawca ropy do USA. Potem Meksyk będzie mieć problem z zaspokojeniem własnych potrzeb. Jak to mówią ‘eksperci’ w TV – ‘potrzeby będą musiały być zaspokojone importem z innych źródeł’. Tylko że żadnych innych źródeł na tej planecie już nie ma …

Dla Meksyku problemem będzie spadek dochodów, dla Ameryki problemem będzie nalanie do baka. Ponownie, jak w przypadku Meksyku, USA ‘będą musiały zaspokoić swoje potrzeby importem z innych źródeł’ …

Drugie źródło pieniędzy, jakim są emigranci, również wysycha. Coraz więcej nielegalnych emigrantów jest bez pracy, choć nie ujmują tego żadne statystyki. Dużo z tych ludzi pracowało w budownictwie i prawie wszyscy są dziś bezrobotni. Można dziś zobaczyć dziesiątki Latynosów czekających przed każdym Home Depot na jakąkolwiek pracę.  

Meksyk w ostatnich kilkudziesięciu latach przeżywał istną eksplozję demograficzną. W ciągu 50 lat populacja potroiła się.

Wkrótce, przy załamaniu dochodów państwa i całej gospodarki na tym opartej, możemy się spodziewać bardzo drastycznych scen w Meksyku, głodu i prób przeniknięcia do USA. Lepiej próbować przeżyć na pustyni niż czekać na pewną śmierć w swoim kraju.

Czekają nas bardzo ciekawe lata. Na razie nie widać globalnego załamania wydobycia ropy (Peak Oil). Zjawisko to maskowane jest spadkiem popytu, co związane jest z kryzysem. Gdy jednak sytuacja będzie chciała powrócić do normy, okaże się że paliwa dla naszej cywilizacji brak.

Na marginesie – tak się składa, że pracuję z Ekwadorczykiem, który przeszedł przez zieloną granicę. Po 7 latach w USA postanowił ściągnąć żonę, tą samą drogą. Wyszła z domu w połowie czerwca, potem zadzwoniła z Gwatemali. Od tego czasu więcej się nie odezwała. Zostało 4 dzieci w Ekwadorze i ojciec w USA.

Share This Post

Wzrost

Koniec recesji został odtrąbiony! W ujęciu rocznym gospodarka USA odnotowała wzrost 3,5 %. Wracamy do ‘business as always‘.

Ciekawe, czy dane te zostały podgotowane, jak wszelkie inne statystyki publikowane w USA i ZSRR. Będąc w Stanach i widząc tutejsze realia, gigantyczne bezrobocie i panujący marazm gospodarczy nie chce się wierzyć w jakikolwiek wzrost. Pojęcie nie mam, jaka część gospodarki mogłaby generować wzrost, jeżeli wszyscy zwalniają i tną koszty. Totalny absurd.

Przypomnieć warto, że prawo do zasiłku traci dziennie w USA 7 000 osób. Na koniec roku będzie to 10 000 osób dziennie. Ciekawe, skąd wezmą pieniądze by kupić jedzenie i zapłacić czynsz, gdy już wymaksują karty kredytowe? Zaczną kraść włazy studzienek?

Faktem historycznym jest, że w czasie Wielkiej Depresji odnotowano wzrost gospodarczy w 6 z 10 lat trwania kryzysu. Między 1934 i 1937 miał miejsce nieustanny wzrost PKB. Gospodarka wtedy i dziś była strukturalnie chora i mizerne techniczne odbicie tego faktu zmienić nie może.

Share This Post

Koniec ekonomii

Blog miał być kontrowersyjny, ale u nikogo zagadnienia ekonomiczne nie wzbudzają emocji. Sam temat ekonomii jest wypalony, jako że widać spektakularny wzrost na giełdach i codziennie dobiegają nas informacje o zbliżającym się wzroście gospodarczym. Trzeba poszukać nowych tematów.

Tematem następnym po ekonomii jest estetyka, wobec tego blog od dziś będzie o pięknie – ale kontrowersyjnie i to jeszcze z punktu widzenia szowinisty. Próbowałem w dzisiejszy wpis wpleść jeszcze rasizm i antyklerykalizm, ale zrezygnowałem – trzeba zostawić coś na następny wpis.

W odległych czasach, gdy kształtował się nasz gatunek, uwagę samców przyciągały zwłaszcza te jaskiniówy, które wydawały się być dobrym materiałem na matkę. Jaskiniowcy spodziewali się, że duże piersi wydadzą dużo mleka, szerokie biodra ułatwią poród, długie nogi świadczą o odporności organizmu i nieprzechodzeniu chorób w dzieciństwie. Pojawiła się kategoria piękna, jako pochodna od spodziewanej dzietności i długości życia. Mówiąc bardziej kolokwialnie – duże piersi kobiety zaczęły stanowić o jej urodzie.

Wiele dziesiątek tysięcy lat później zaczęto rozważać estetykę jako naukę. Okazało się, że piękna kobieta musi mieć regularne rysy twarzy i budowę ciała. Odkryto złoty podział, czyli boską proporcję, którą możemy zapisać wzorem:

Niesamowite, że piękno można opisywać w kategoriach matematycznych, jak ekonomię, którą zajmowałem się zanim porzuciłem ją na rzecz estetyki.

Tak wygląda przykład rzeźb starożytnych, po nałożeniu złotego podziału.

Przy za naruszeniu tych proporcji zarówno rzeźba jak i żywa kobieta traci walor piękna.

Mój wiek lokuje mnie w środku okresu rozmnażania naszego gatunku. Dlatego chcąc czy nie chcą stykam się z problemem bezpłodności. Poznałem kilkanaście kobiet, które odkryły że nie mogą zajść w ciążę i próbują różnych mężczyzn i różnych form terapii. Jest jedna cecha, która je wszystkie łączy – są brzydkie. (Wyprzedzam wszelkie durne komentarze – o mężczyznach, ich urodzie oraz możliwej winie mężczyzn nie rozmawiamy – mowa jest o bezpłodnych kobietach)

Być może w moim przypadku nadal działa ów atawizm, który powoduje że patrzę na kobietę jako samicę i w jakiś sposób kobieta niezdolna do zajścia w ciążę wydaje się nieatrakcyjna.

Być może matka natura w jakiś sposób próbuje eliminować z puli genetycznej potomstwo nieudanych egzemplarzy. 

Być może zaburzenie harmonii, owego złotego środka, oprócz rozjechania się oczu z nosem oraz zaburzenia gospodarki wodorowęglanowej prowadzi również do rozjechania delikatnego systemu rozmnażania.

Share This Post

Peak Oil i dolar

Wszyscy nieskorumpowani ekonomiści są zgodni, że na giełdach czeka nas silna korekta. Trwają jednak spory, jak zachowywać będzie się dolar – czy korekcie będzie towarzyszyć wzrost wartości czy dalsza dewaluacja. Uważam, że powtórzy się sytuacja z zeszłego roku. Spodziewam się krótkotrwałego odbicia dolara i spadku cen surowców i złota. Potem oczywiście dolar wróci do obsuwania się w nicość. Kto ma rację pokaże czas.

Poniższych filmów proszę nie oglądać. ‘Taniec z gwiazdami’ jest znacznie ciekawszy.

Share This Post

Stówa i po stówie

FDIC zamknął w piątek setny bank w tym roku, jak również 101, 102, 103, 104, 105 i 106. Na tą okazję Sheila (szefowa FDIC) nagrała wideoklip w którym zapewnia, że w razie potrzeby dodrukuje się odpowiednią ilość papieru.

Jakie to szczęście, że nie mamy standardu złota, którego nie da się przecież dodrukować.

Zabawnie brzmią zapewnienia o ‘mocnych zasobach’, na przemian z informacjami o awaryjnej linii kredytowej od rządu.

Ciekawe, że Sheila nie wspomina, że FDIC ma aktualnie 0 dolarów rezerw i potrzebuje kasy bardziej niż dżdżownica dżdżu.

Zapewnienia, że dzięki FDIC nikt nigdy nie stracił nawet centa brzmią identycznie jak zapewnienia realtorów, które słyszałem kilka lat temu: ceny nieruchomości w USA nigdy nie spadały i zawsze będą rosły.

Sheila zapomina również o jakże częstej sytuacji w świecie finansów, zaznaczonej drobnym drukiem na każdej umowie: przeszłe wyniki nie gwarantują równie dobrych wyników w przyszłości.

Warto też dodać, że istnieje lista 482 zagrożonych instytucji finansowych z aktywami o wartości 322 miliardów $. FDIC będzie miało dużo wypłat w najbliższym czasie.

Ale wszystko będzie dobrze, prawda? Recesja się już skończyła, mamy do czynienia z (jobless) recovery, więc wszystko będzie OK, prawda?

Share This Post

City

W radiostacjach słyszalnych w okolicach Chicago pojawiło się mnóstwo reklam lokat Citibanku. Bank oferuje 3% na lokacie 5letniej i 2% na 2letniej.

Jak na dzień dzisiejszy są to wysokie oprocentowania, praktycznie niespotykane na rynku. Oznacza to, że Citi ma nóż na gardle i gwałtownie potrzebuje gotówki.

Oczywiście trzeba być totalnym idiotą, żeby zamrozić pieniądze na 2 lata i dłużej. Oprocentowanie na poziomie 2-3 (minus podatek ‘dochodowy’) gwarantuje stratę kapitału.

Share This Post

Kanada

Jeżeli ktoś ma 2 godziny zbędnego czasu, na przykład z powodu bezrobocia, może obejrzeć niniejszy film.

Polecam również zapoznanie się z Konstytucją Australii. Wiem, że daleko i egzotycznie, ale jest zabawnie. Strona 53, art. 115.

Konstytucja jest podstawowym zbiorem praw i przywilejów obywateli, chroniących ich przez państwem. Po co jakiekolwiek konstytucje, skoro oparte są na fikcji? Jeżeli jeden czy dwa zapisy są fikcyjne, to dlaczego nie wszystkie? Skoro można złamać jeden czy dwa zapisy, to co broni grupie trzymającej władzę strzelać obywatelom w potylice?

Share This Post

Komórka

Tak wyglądają abonamenty w sieci komórkowej. Wszystkie mają nielimitowaną ilość rozmów, zmieniają się tylko usługi dodatkowe.

Nadmieniam, że niepotrzebne są żadne zaświadczenia o pracy czy niezaleganiu z płatnościami, nie podpisuje się też żadnej umowy. Płatność z miesiąca na miesiąc.

Polecam zapoznanie się i porównanie z abonamentami w Polsce.

Ciekawe, która z polskich sieci GSM pierwsza wpadnie na pomysł nielimitowanych połączeń. W pewnością oryginalnością pomysłu zachwycą się wszystkie media w Polsce.

Share This Post