Guantanamo, śmierdzące jajo

W Guantanamo osadzonych jest 240 więźniów. Siedzą tam bez wyroków, co urąga jakimkolwiek zasadom państwa prawa. Właśnie dlatego siedzą w bazie wojskowej, a nie na terytorium USA, bo w Stanach praworządność jeszcze chwilowo obowiązuje i wiezień nie może być osadzony bez postawionych zarzutów. Z punktu widzenia prawa, Chodorowski jest więziony bardziej legalnie, choć był torturowany a sąd miał wyrok przygotowany przed rozprawą. Rosjanie mają wprawę w preparowaniu dowodów i zeznań – formalnie rozprawa się odbyła i wyrok zapadł.

Obama jest w położeniu bez wyjścia.
– Nie może ich przenieść do USA, bo tam sąd mógłby ich wypuścić.
– Nie może ich tez zwolnić, bo mogą stanowić zagrożenie dla USA.
– Nie można ich wysłać do kraju pochodzenia, bo tam mogli by stać się ofiarami reżimów zaprzyjaźnionych z Stanami.
– Nie można ich zabić, jak Sowieci Polaków w Katyniu, bo strasznie by to źle wyglądało w sondażach.

Muszę tutaj nadmienić, że z dużą dozą prawdopodobieństwa osadzeni w Guantanamo są zagrożeniem dla Ameryki. Nawet jeżeli początkowo nie byli, to parę lat odsiadki bez wyroku mocno ich do USA zniechęciło. W tym kontekście osadzeni są takim samym zagrożeniem jak byli Polacy w 1940 roku – po wyjściu z obozu podejmowali by działania przeciw Związkowi Radzieckiemu. Nie jestem przeciwny działaniom wymierzonym w bojowników muzułmańskich, jako że atakują oni świat zachodni, natomiast przeciwny jestem łamaniom praw człowieka i przepisów prawa. My, mieszkańcy USA, za jakiś czas możemy być tak samo potraktowani, jak dziś traktowani są tamci osadzeni.

Najnowszym pomysłem jest pozbycie się części z nich wysyłając ich do państw europejskich. Jest to postawienie sprawy na głowie w sposób totalnie absurdalny i z punktu prawa – nieakceptowalny. Na jakiej zasadzie więźniowie ci mieli by siedzieć w europejskich więzieniach ? Jak długo mieli by siedzieć ? Dlatego, że Obama tak powiedział ? Niestety, UE to nie Guantanamo i żeby siedzieć trzeba być aresztowanym lub skazanym. Kto wie, może ta propozycja to wybieg ze strony UE, które po przejęciu więźniów następnego dnia ich wypuszczą z braku dowodów.

Kompletnie absurdalnym argumentem jest to, że nie można ich odesłać do ich krajów, ale nie można ich też skazać z braku dowodów. Jest taki status – człowiek który nie może wrócić do ojczyzny i jest niewinny w świetle prawa uznany jest za azylanta i otrzymuje prawo pobytu. Niestety, za azylantów powinni być uznani osadzeni w Guantanamo.

Bush i jego siepacze zrobili nam niedźwiedzią przysługą izolując podejrzanych w Guantanamo. Owszem, izolowali kilkuset potencjalnie niebezpiecznych osobników, ale nie rozwiązali problemu tylko oddalili go w czasie. Dziś mamy jeszcze bardziej niebezpiecznych osobników, którym wyrwano z życiorysu kilka lat i nastawiono ‘niechętnie’ do Zachodu. Dodatkowo stworzono precedens zamykania ludzi do więzień bez wyroków. Mogę sobie wyobrazić kolejny precedens wyłączania pewnych obszarów USA spod cywilnej jurysdykcji, na przykład tworząc bazy wojskowe, i osadzanie tam setek tysięcy potencjalnie niebezpiecznych obywateli. To już przerabialiśmy wiele razy w historii, na wycieczkę można pojechać do Oświęcimia.

Share This Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *